Surowa kaszanka

Wyobraźcie sobie letni wieczór, jest jeszcze widno i ciepło, a wraz ze znajomymi siedzicie na działce i zjadacie różne smakołyki. Oprócz kiełbasek jedną z rzeczy które kładziemy na ruszt jest często kaszanka. Nie powiem – kaszanka z grilla czy też z patelni potrafi być smaczna, zwłaszcza jak jest dobrej jakości. Jednak w życiu by mi nie przyszło, by podać kaszankę w takim oto zestawie:

kaszanka

Cóż my tu mamy – jakiś skrawek surowej kaszanki, jakiś tłuszcz i masę pieczywa. I to wszystko! Rozumiem, że zamysłem było dać kaszankę i do niej chleb, ale dlaczego kaszanka jest surowa? I dlaczego jest jej tak mało w porównaniu z pieczywem? Pacjent ma zjeść kanapkę z kaszanką? W ogóle już nie wspomnę, że moje wątpliwości budzi sam fakt, że ta kaszanka znajduje się na talerzu w kuchni szpitalnej. Niech zgadnę – tak jak jedni oszczędzają i dają kiełbasę zamiast szybki, tak tu ktoś poszedł o krok dalej i dał kaszankę zamiast kiełbasy? 😉 Co więcej – kilogram kaszanki za kilka złotych został podzielony chyba na cały oddział. Aż strach pomyśleć jaki krok w redukcji kosztów będzie kolejny 😉

Może Ci się również spodoba

5 komentarzy

  1. Magdi napisał(a):

    Na śniadanie dali pacjentowi chleb z bułką hahaha 🙂

  2. Adaśko napisał(a):

    surowa kicha w szpitalu, no nie wierzę w to co widzę 🙂

  3. bianeczkaa napisał(a):

    Jezu przeciez tym sie mozna zatruc…..

  4. aga napisał(a):

    Mój mąż po przeszczepie dostał na kolację zimną parówkę kiepskiej jakości, po której wylądował na OIOM-ie.

  5. Krakus napisał(a):

    Ale surowa kaszanka jest bardzo dobra. Często jem tak że kromkę smaruje masłem a na to plastry zimnej kaszanki z lodówki. To jest naprawdę smaczne. A kaszanka surowa tak naprawdę nie jest surowa bo wcześniej jest długo gotowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj inne:
Naleśniki z serem

Ktoż z nas nie lubi naleśników z serem? Są idealne na śniadanie, ale pasują także...

Zamknij