Proporcje szpitalne

Jeśli ktoś z Was się odchudzał, to na pewno zna ten trik, żeby jeść z jak najmniejszych talerzyków – dzięki temu optycznie powiększamy swoją porcję posiłku. Nieco inna zasada jest w restauracjach – tam talerze są większe, często ładnie przyozdobione i w różnych kształtach, a to wszystko po to by klient swobodnie mógł taki posiłek spożywać. Ale to co zobaczycie za chwilę przeskakuje te wszystkie zasady o lata świetlne. Oto proporcje szpitalne:

pasztet

Uprzedzając Wasze pytania – Tak, to jest cały posiłek 😉 Jeśli chcielibyście wiedzieć co tu w ogóle na talerzu mamy to odpowiadam – to jest ponoć pasztet. Nie wiem czy szpital sam robił ten pasztet, ale jak znam życie to oczywiście jest to coś kupionego, czyli bardzo słabej jakości. Cóż taca prawie jak w restauracji, prawie… 😉

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj inne:
Dietetycznie?

Dieta = mało jedzenia. Z takiego założenia wychodzą nasze szpitale i serwując dietetyczne posiłki nie...

Zamknij