Chlebem i…

Tradycja polska nakazuje witać gości chlebem i solą. Polskie szpitale postanowiły więc kultywować ten piękny zwyczaj, tylko że chyba zinterpretowały go zbyt dosłownie…

pomidor

Soli nie ma, bo jest niezdrowa. Jest za to pomidor! A w zasadzie to pół pomidora i 3 kromki chleba. I koniec. Cóż za koncepcja! Dodam jeszcze, że jest to porcja przeznaczona dla karmiącej matki… Jest gorąco, więc może reszta posiłku wyparowała? Może salowa podkradła? A może ktoś miał właśnie taką wizję i co zrobisz… Nic nie zrobisz…

Skoro szpitale znają tradycję witania chlebem, to może warto, by zapoznały się także z innym przysłowiem – nie samym chlebem człowiek żyje…

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. marcysia napisał(a):

    w Nowym Sączu mieszanki dla noworodków są podgrzewane w mikrofali, a na pediatrii mieszanki dla niemowląt są przygotowywane minimum godzinę przed podaniem, a na opakowaniu mieszanki, które zjada moje dziecko jest info, że należy spożyć mleko w ciągu godziny od przygotowania,
    byłam akurat w „mlecznej kuchni” gdy przywieziono i zapakowano do lodówki mieszanki przeznaczone na godzinę 14 (była 13), czyli sporo ponad godzinę mija od przygotowania do spożycia. Nadmienię, iż moje dziecko było w szpitalu z powodu biegunki, myślę, że podając stare mleko szpital chciał tejże biegunce zapobiec…

  2. głodny napisał(a):

    broń boże! bo jescze chleb przestaną dawać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj inne:
Mieszamy mieszamy…

Tradycyjny obiad składa się najczęściej z trzech rzeczy: 1. Ziemniaków, kaszy, ryżu, makaronu itp. 2....

Zamknij